Park Narodowy na Podkarpaciu

KNIGI

Temat: Żbik

Na chwilę obecn? żbiki czystej krwi występuj? jedynie w częci województwa podkarpackiego( nadlenictwa Baligród, Bircza, Brzegi Dolne, Brzozów, Cisna, Komańcza, Krasiczyn, Lesko, Lutowiska, Rymanów, Wetlina oraz Bieszczadzki Park Narodowy) oraz stwierdzany jest tylko w jednej lokalizacji na terenie województwa małopolskiego (nadlenictwo Gorlice i Magurski Park Narodowy).


dużo "miejsc", ciekawe, jak liczny zwierz




Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=144



Temat: PAN Parks
Witam


Sądzę że w Parku jest wystarczająca liczba ludzi doskonale przygotowanych i kompetentnych i gdyby tu chodziło jedynie o idee sami potrafiliby zrobić to co trzeba, bez instrukcji z zewnątrz. Posłużyłem się Twoim fragmentem wypowiedzi i zaczynam zadawać pytania (jeżeli odpowiedzi nie padną - sic! - na forum, to pozostanie tylko interwencja u ministra - oficjalna strona parku jest bee i trudno oczekiwać odpowiedzi z sekretariatu).

Primo:
utworzono region PAN Parks - czyli jak pisałem gdzieś tam - park narodowy i parki krajobrazowe. I może coś jeszcze - ale brak nfo.
Pytam więc gdzie uzgodnienia między ministrem OŚ a wojewodą? Parkiem zarządza de facto MOŚ poprzez przedstwicieli a parkiem krajobrazowym czy rezerwatem - wojewoda podkarpacki w tym przypadku.
Żądam przedstawienia działań i kosztów poniesionych w celu przygotowania regionu do pseudo-certyfikacji.
Żądam przedstawienia wymagań PAN Parks w celu uzyskania papierka i zgodności z obowiązującym prawem w kraju zwanym Polska
Żądam oficjalnego przedstawienia dokumentu zwanego certyfikatem (czytelnego) na dostępnych stronach internetowych parku.
Żądam przedstawienia ze stronu Parku wszelkich działań przygotowawczych w celu udokumentowania spełnienia warunków ochrony środowiska w sensie ustawy o ochronie przyrody.
Żądam przedstawienia publicznie działań mających na celu ochronę Bieszczadów - np. czy Bieszczadzki Park Narodowy zlecił odpowiednim instytucjom zbadanie stanu środowiska, za które de facto odpowiada (Monitoring wód, powietrza, gleb)?
Jeżeli tak to gdzie wyniki tych badań!
Źródło: forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=2567


Temat: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!

Jeśli powstanie tam park narodowy, to z pewnością będzie również liczącym się pracodawcą na rynku (ludzie bezpośrednio zatrudnieni, jak i ZUL-e wykonujące konkretne zabiegi). Ciecie laki robi sie raz do roku, W PN nie bedzie prowadzonej normalnej gospodarki co za tym nie bedzie tylko miejsc pracy co w normanlej gospodarce lesnej . Tak budowa i utrzymanie infrastruktury szlakow schronow itp jakos po przykladzie regionalnych PN magurskiego i bieszczadzkiego nie rozpieszczaja zadnego turysty co za tym zrobic i 1 poprawic w roku, ale czemu nie mozna zrobic 50 straznikow parkowych do pilnowania parku. Gdzie chlopie bedziesz mial ta prace dla tych ludzi no gdzie ? ZULe wygrywaja przetargi wiec moze rownie dobrze robic ekipa z szczecina jak z medzialaborec ?Hmm jakis konkret jakes deklaracje? Kogo stac na to by nie obiecywac ludziom na podkarpaciu a dac ?NIKOGO? Po prostu jakas ekipa ekologow sobie zreszta slucznie ubzdurala ze trza zrobic PN w miejscu gdzie glowny zywiciel to LP. Wiec skoro ekolodzy chca zrobic PN to niech za to "zaplaca" politycznie/spolecznie jak i finansowo.
Źródło: forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=4112


Temat: Rocznik 91
Dot.: Rocznik 91
  Cytat:
Napisane przez klaudiaa (Wiadomość 3709238) Boję się. Niedobrze mi.

Sophie, skąd jesteś?;)
Z takiej dziury... małe miasteczko na podkarpaciu, nikt nigdy nie kojarzy ;) Ale przynajmniej piękna przyroda dookoła, dużo rezerwatów przyrody i puszczy, w pobliżu Roztoczański Park Narodowy... i agroturystyka kwitnie :hahaha:

klaudia, Malwu$ - nie martwcie się, wszystko będzie dobrze. Z tego co tu piszecie, to przecież sporo umiecie, tylko się niepotrzebnie denerwujecie ;) (nawet nie czuję, kiedy rymuję). Chociaz ja pewnie tak samo będę się zachowywać przed angielskim. DACIE RADĘ! :-)
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=101685


Temat: Turnicki Park Narodowy- reaktywacja!
Co fakt to fakt. Też byliśmy we troje. Poza tym byli tam zwolennicy ochrony Turnicy.
A'propos konferencji. Jak zwykle wróciłam z łupem. Bardzo ciekawa książka pod redakcją prof. Zygmunta Wnuka "Turystyka w obszarach NATURA 2000". Kilkanaście artykułów dotyczących ekoturystyki, walorów przyrodniczych itd. Właśnie analizuję "Atrakcyjność turystyczną województwa podkarpackiego" Jana Lacha.
Nasze województwopod względem atrakcyjności turystycznej należy do wiodących w kraju, "istnieją tu dobre, w niektorych przypadkach bardzodobre warunki do rozwoju turystyki i rekreacji. Dużym atutem są rozległe kompleksy leśne,które stanowią ponad 35% powierzchni".
Autor zbadał atrakcyjność turystyczną poszczególnych podkarpackich gmin mierzoną w skali 0-1. 0 oznacza zupełny brak, a 1 maksymalny stopiń atrakcyjności.
Wartości współczynnika atakcyjności poszczegolnych gmin obejmujących teren TuPN w wersji 30 tys ha:

Bircza 0,57
Ustrzyki Dolne 0,71
Fredropol 0,59

Dla porównania
Baligród 0,72
Cisna 0,69
Olszanica 0,71
Lutowiska 0, 67
Iwonicz Zdrój 0,60
Sanok 0,40.

Spójrzcie na wyniki. Atrakcyjność turystyczna okolic Turnicy jest wyjątkowo duża. A jak wygląda na tym terenie turystyka? Dominujący Arlamów i prawie nic. Linia kolejowa Zagórz-Krościenko pod względem turystycznym dzieli nasz region na dwie części. Na tę dynamicznie rozwijajacą się i na tę objętą stagnacją.

W sobotę wracałam z Przemyśla autobusem. Rozpoczęłam rozmowę z pewną starszą panią. Od słowa do słowa i na tapetę wzięliśmy turystykę i park narodowy.
Pani stwierdziła iż w Leszczawie nowy dziedzic to daje robotę ale i też wymaga. Nie wolno nic zabrać, tylko trzeba pracować. Nie tak jak za czasów pgr, gdy nie trzeba było robić i można bylo wszystko zabrać sobie do domu. A nam to nauka w głowie poprzewracała. Kto widział aby tyle uczyć się i ksiązki czytać.
Bieszczady i Turnica dwa światy równoległe. Czy kiedyś nasze drogi przetną się?








Ustrzyki Dolne:
Źródło: forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=4112


Temat: RZE-NYC(JFK,EWR)--->LOT od 3.06.2007
Marszałkowie wrócili z Nowego Jorku

We czwartek (7 czerwca br.) marszałek Zygmunt Cholewiński oraz wicemarszałek Bogdan Rzońca zakończyli kilkudniową wizytę w Nowym Jorku. Z podróży przywieźli deklaracje amerykańskich przedsiębiorców o rozpoczęciu współpracy gospodarczej z naszym regionem. Strona amerykańska zapowiedziała również zorganizowanie w tym roku misji gospodarczej, której mają uczestniczyć dziennikarze z USA.

- To była doskonała okazja do promocji naszego województwa – powiedział marszałek Zygmunt Cholewiński, zaraz po opuszczeniu pokładu samolotu. – Dzięki pomocy Konsulatu w Nowym Jorku udało się nam nawiązać sporo kontaktów, które będą procentować konkretnymi projektami w nieodległej przyszłości. Wśród amerykańskich przedsiębiorców dużym zainteresowaniem cieszyły się materiały promocyjne, w które zostali zaopatrzeni marszałkowie udający się do Stanów Zjednoczonych. Wiele z podkarpackich samorządów tuż przed odlotem marszałków do USA dostarczyło własne materiały reklamowe, podobnie jak Bieszczadzki i Magurski Park Narodowy, oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie.

- Prezentacje naszego regionu, jakich dokonaliśmy w Nowym Jorku spotkały się z ogromnym zainteresowaniem amerykańskich przedsiębiorców – mówi wicemarszałek Bogdan Rzońca. – Amerykanie byli zaskoczeni możliwościami naszego regionu, zarówno tymi turystycznymi jak i ekonomicznymi. Przedstawiliśmy im prezentację miejsc inwestycyjnych oraz projekty związane z "Doliną lotniczą". Okazało się, że trafiliśmy w oczekiwania amerykańskich biznesmenów. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszyły się prezentacje miejsc uzdrowiskowych, takich jak Iwonicz czy Polańczyk.

O udanej misji marszałków świadczą pozytywne głosy w nowojorskich mediach. O pierwszych konkretnych sukcesach będzie można mówić już niebawem, gdy strona amerykańska zorganizuje misję gospodarczą w naszym regionie. Przedsiębiorcom mają też towarzyszyć nowojorscy dziennikarze. Amerykańscy partnerzy są przekonani, że uruchomione bezpośrednie połączenie lotnicze Rzeszów – Nowy Jork jest podstawowym atutem naszego regionu w aspekcie przyszłej współpracy gospodarczej.

Wrota Podkarpackie
Źródło: lotnictwo.net.pl/showthread.php?t=255


Temat: Zalew Kąty-Myscowa zwany również "Krempna"
Rozmowa z panem Stanisławem Stachurą (dyr. Podkarpackiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych)

http://www.radio.rzeszow....sc_06_03_07.mp3

I artykuł w rzeszowskiej wyborczej:


Zalew Kąty-Myscowa powtórką Rospudy?
Anna Gorczyca 2007-03-05, ostatnia aktualizacja 2007-03-05 21:37:42.0

Walka o Rospudę uaktywniła ekologów i mieszkańców wsi, które mogą zniknąć, gdy powstanie zalew Kąty-Myscowa. Chcą wiedzieć, czy decyzje o budowie już zapadły, czy możliwe jest zaniechanie budowy zalewu

Kilka dni temu napisali do wojewody i marszałka Podkarpacia oraz ministra środowiska. Przypominają, że sprawa ciągnie się od kilkudziesięciu lat i przez ten czas mieszkańcy m. in. Kątów, Myscowej i Polan nie mogli budować domów, rozbudowywać gospodarstw, bo cały czas mówiło się o planowanej inwestycji. Zalew Kąty-Myscowa miał być zbiornikiem przeciwpowodziowym chroniącym Jasło, zbiornikiem wody dla Jasła i Dębicy, miał się także przyczyniać się do aktywizacji zawodowej ludności. Mieszkańcy chcą wiedzieć, czy te przesłanki są aktualne i czy została już wydana zgoda na budowę zalewu. Ich zaniepokojenie wzbudził komunikat, że Rejonowy Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie zatrudni osobę, która będzie prowadziła tę inwestycję.

Wojewoda podkarpacki nie odpowiedziała na te pytania, bo list jeszcze do niej nie dotarł. W RZGW w Krakowie dowiedzieliśmy się, że budowa może ruszyć ok. 2010 r. - Po uzyskaniu pozytywnej decyzji o finansowaniu oraz sporządzeniu dokumentacji projektowej - wyjaśnia Antoni Gronko, zastępca ds. inwestycji. Inwestor ma już gotowe potrzebne dokumenty, m. in. analizę kosztów i korzyści społeczno-ekonomicznych inwestycji, raport oddziaływania na środowisko i wniosek o dofinansowanie z Funduszu Spójności UE.

Choć ekolodzy twierdzą, że budowa zbiornika zagrozi wielu gatunkom chronionych zwierząt, zwłaszcza w Magurskim Parku Narodowym, to według raportu przygotowanego dla RZGW projektowany zbiornik nie wpływa ujemnie na Magurski Park. - Wstępne szacunki mówią, że zalanych zostanie około 40 ha należących do parku. W ramach kompensaty będziemy domagać się terenów na lewym brzegu zalewu. Powinien zostać dziki i niezagospodarowany - mówi Jan Szafrański, dyr. Magurskiego Parku Narodowego.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej przewiduje wykupienie około 100 gospodarstw. - Na razie niełatwo przewidzieć, kto się zgodzi, a kto będzie przeciw wysiedleniom. Wszystko zależy od tego, ile pieniędzy im zaproponują - mówi Tadeusz Źrebiec, sołtys Kątów. Zdzisław Kłosowski z Myscowej też może stanąć przed decyzją o przeprowadzce. - Poczekam do rozmów o konkretach. Mają z nami rozmawiać w maju - stwierdza.

Czy możliwa jest rezygnacja z budowy zalewu? Dziś trudno na to pytanie odpowiedzieć. Do tej pory na prace przygotowawcze wydano ok. 9 mln zł. Przewidywany całkowity koszt realizacji inwestycji wynosi ok. 870 mln zł. Może trzeba policzyć, czy tańsze byłoby wybudowanie wałów na terenach, które przed powodzią ma chronić zalew - sugerują mieszkańcy Kątów i Myscowej.

Anna Gorczyca


Źródło
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=5638


Copyright (c) 2009 KNIGI | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.